wersja polska wersja angielska

Kosz sprzęgłowy, koło zamachowe...

Tym razem żadnego aluminium, żadnego polerowania :]...
Fotoreportaż zacznę od momentu kiedy zdemontowane zostały już wszystkie tarcze sprzęgła i sprężyny. Wcześniejsze prace są również udokumentowane, ale opiszę je innym razem. Teraz zajmijmy się tym... Na dole po prawej zbliżenie na "śrubkę" :) mocującą koszyk. Podkładka już "rozklepana", z resztą chyba nie pierwszy raz :] Jak widać na zdjęciu ktoś już kilka razy tam zaglądał:
Koło zamachowe Koło zamachowe
Odkręciłem tą nakrętkę... Dokładnie pasująca nasadka Stanley i... 25cm grzechotka!!! Nie wydawało mi się to dziwne póki nie dowiedziałem się czym ludzie odkręcają te nakrętki. Metrowe dźwignie, spawane przedłużki :) Jest takie powiedzenie, że jak czegoś nie da się zrobić to trzeba znaleźć kogoś kto o tym nie wie :) No to ja nie wiedziałem :) W każdym razie udało się odkręcić. Problem pojawił się przy próbie ściągnięcia kosza. W mądrych książkach Pana Dmowskiego znalazłem schemat ściągacza. Sam ściągacz wyłowiłem gdzieś na popularnym serwisie aukcyjnym, ale jego cena jak na trzy śruby i kątownik wydała mi się o wiele za wysoka. Postanowiłem zmontować sobie uproszczoną jego wersję z dostępnych "pod ręką" materiałów. Dwie śruby od głowicy, kawałek płaskownika (150mm x 50mm ? - chyba nie więcej, jakieś 5 mm grubości), dodatkowo coś do podłożenia między płaskownik a śrubę kosza - w rękę wpadły mi kawałki złamanego pilnika, Zasadę działania widać na zdjęciach:
Koło zamachowe Koło zamachowe Koło zamachowe Koło zamachowe
W pewnym momencie płaskownik zaczął się giąć i obawiałem się, że nic z tego - musi być kątownik - ale kilka delikatnych "sugestii" młotkiem - dla wzruszenia materiału - i kosz zszedł bez specjalnych oporów. Pod koszem znalazłem ciekawą konstrukcję śrub z dziurami i drutu, który zabezpieczał je przed samoodkręceniem. Końce druta schodziły się w mało finezyjny warkoczyk... Rozplątując drut i uwalniając kolejne śruby zastanawiałem się jak musi wyglądać i działać maszyna która te druty zaplata - nie mogłem wyobrazić sobie, że ktoś to dzierga ręcznie...
Koło zamachowe Koło zamachowe
Ciąg dalszy nastąpi... :P
R.
| Strona główna | Motocykle | Kontakt    
| Blog motocyklowy | Dniepr MT 12 | Newsletter      
| Turystyka | Dniepr MT 11 | Linki      
| Trasy motocyklowe | Honda ST 1100