wersja polska wersja angielska

Filtr powietrza

czyli komin...

Śliczny - nawet gdy brudny - komin z filtrem powietrza. Jest to jeden z ładniejszych elementów ruskich silników. Mój komin miał w środku jakieś blond włosy namaziane tłuszczem :) Bardzo żałuję, ale nie mam zdjęcia tego co znalazłem w środku. Może jak dobrze poszukam to jeszcze to znajdę :)
Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie
W środku resztki jakiejś glutoplazmy... Tutaj już zdjęty, przygotowywany i czyszczony.
Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie
Stary kapelusz. Poogryzany ebonit :)
Chromowanie Chromowanie
Tutaj po piaskowaniu. Nie mam niestety zdjęć komina w podkładzie... Gotowy i pomalowany czarną matową farbą.
Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie
Bardzo ładnie wyszedł :) Plan "A" zakładał chromowanie. Odstąpiłem od tego pomysłu przez ilość brzydkich spawów i zgrzewów, których nie mogłem wyprowadzić. Problemy konstrukcyjne. Jeśli zeszlifuję spawy to komin się rozleci :/ Jakby to powiedziała Higienistka: "Dupa, dupa, sraka, dupa" :D. I został czarny mat...
Przez Internet kupiłem także nowy kapelusz na komin :) Metalowy! Po co? No jak "po co?" :)
Chromowanie Chromowanie
Zdjęcia robione telefonem. Może nie najpiękniejsze, ale są.
I w końcu trafiłem w ten zakątek swojej strony :) Znalazłem lepsze zdjęcia:
Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie Chromowanie
Nity zamieniłem na śrubki z nakrętkami kołpakowymi. Zaznaczę tylko, że robiłem zdjęcia w mroźny dzień i co przetarłem chrom to zaraz znowu zachodził mgłą. R.
| Strona główna | Motocykle | Kontakt    
| Blog motocyklowy | Dniepr MT 12 | Newsletter      
| Turystyka | Dniepr MT 11 | Linki      
| Trasy motocyklowe | Honda ST 1100