




Aluminiowy element rolgazu.
Bagnet silnik
Blok silnika
Błotnik przedni
Błotnik tylny
Błotnik kosza
Cewka
Dekiel aparatu zapłonowego
Dolot powietrza
Dźwignia przyspieszacza zapłonu
Dźwignia wstecznego biegu
Gondola
Gaźniki K-302
Głowice
Hamulce
Kierownica
Klakson
Klamki hamulca
Klamki sprzęgła
Kranik paliwa KP-15A
Lampy kierunkowskazów
Lampa przednia
Lampa tylna
Lampy wózka bocznego
Miarki oleju (bagnety)
Mocowania zaprzęgu
Obudowa filtra powietrza - komin.
Osłony na nogi
Osłony krzyżaków
Oś przednia
Piasta koła (1) - zapas.
Piasta koła (2) - wózek.
Piasta koła (3) - przód.
Podnóżki kierowcy
Podnóżek pasażera
Podpora wału korbowego
Pokrywki regulacji zaworów
Pokrywka stacyjki
Prądnica G-414
Przednie zawieszenie
Przekładnia główna
Rama motocykla
Rama wózka bocznego
Reduktor wózka
Skrzynia biegów
Szczękotrzymacz
Ściągacz kosza sprzęgłowego - DIY :)
Ściągacz podpory wału/ kosza sprzęgłowego
Tłoki i cylindry
Układ smarowania
Układ wydechowy
Wahacz tylnego koła
Wspornik siedziska tylnego.
Wspornik błotnika tylnego
Wspornik koła zapasowego
Wał główny
Wałek rozrządu
Zawory
Zbiornik paliwa
Awarie:
Wydmuchnięta uszczelka spod głowicyUszkodzenie tylnego hamulca
Problem z podawaniem paliwa do gaźników
Tłoki i cylindry
To co zobaczyłem nie napawa optymizmem :/ Według mnie tłoki są do wywalenia, cylindry do szlifu. Tłoki które wyciągnąłem okazały się być tłokami nominalnymi!! Oznacza to, że silnik nie miał gruntownego remontu od 24 lat! (wg. dokumentów). Coś niesamowitego :) Przypominam, że zanim zacząłem go rozbierać był na chodzie, jeździł i palił od pierwszego kopa :) Nie ma to jak ruska technologia. Z tego co udało mi się ustalić wymiar tłoka - 77,95 to nominał. Poprawcie jeśli się mylę. Poniżej kilka fotek z demontażu... A tutaj tłoki... Jeden 77,95 drugi 77,96 :) Dziwne, ale tak jest. Ten niby większy ma dodatkowo wybite OTK. Nie wiem co to. Jak się dowiem to napiszę, chyba że ktoś wie - będę wdzięczny za informację. Wnętrze cylindrów... przy samej głowicy mają straszne wżery. Na zdjęciach wyżej widać lepiej. A to jeden z tłoków. Zabrałem go sobie do biura jako maskotkę :) Wyczyściłem i stoi sobie na biurku :) Niestety jak widać wyżej nie udało mi się zdjąć cało wszystkich pierścieni. Poza tym nie wiem jak oni je robili, ale nie ma czans żeby trzymały na zamkach. Zamki nie są do końca zamknięte (?). Mówię, tu o zamknięciu na tłoku, a nie o tym co na zdjęciu powyżej :)W każdym razie tłoki potrzebne są nowe, a cylindry muszą zostać przeszlifowane.
Poniżej cylindry po piaskowaniu. Zostaną zabezpieczone antykorozyjnie i pomalowane na czarny matowy kolorek. Tutaj już w zabezpieczeniu. Widać charakterystyczny niebieskawy odcień maziugi reagujązej z metalem. No i dupa. Kupiłem tłoki na II szlif, piękne, lśniące i ruskie. Chciałem, wykorzystać to, że do tej pory w cylindrach chodziły nominalne tłoki i nie zmieniać na jakieś kombinowane z Poloneza, czy Fiata. Oddałem cylindry do szlifu i co? I to: Jakby to powiedzieć... Chujnia z patatajnią. Cylinder jest srogo zniszczony. Myślałem, że przeskakując o dwa wymiary naprawcze uda mi się za pierwszym razem doprowadzić je do używalności. Niestety. Nawet po szlifie nierówności wyczuwalne są z łatwością pod palcem. To nie są plamy, to nadal są wżery. Jestem pewien, że trzeci szlif też nie da rady. Pozostają dwie możliwości. Zupełnie inne tłoki (Poldek, Fiat), albo tulejowanie cylindrów. Już prawie się zdecydowałem na tulejowanie, ale spotkałem się z opinią, że źre zrobione tulejowanie grozi pęknięciem cylindra i ogólną rozjebundą. Muszę pokombinować co tu zrobić. Najbliżej mi chyba do wstawienia innych tłoków. Tulejować zawsze zdążę. Może w Almocie mają coś dla mnie? Zobaczymy w przyszłym tygodniu.
Są i tłoki :) Kupiłem w Almocie. Mieli akurat czwarty nadwymiar. Na zdjęciach powyżej porównane są dwa rodzaje tłoków. Ten z lewej jest kupiony na Allegro (dla mnie za małe), a ten z prawej jest tłokiem z Almotu. Dlaczego zrobiłem zdjęcia porównawcze? :) Zobaczcie sami... Tłoki z Allegro są podobno tłokami produkcji radzieckiej - oryginały. Zdjęcia na aukcjach nie pokażą tego jak naprawdę wyglądają tłoki. Gdyby ktoś pokazał mi takie zdjęcia wcześniej to nie marnowałbym kasy na "oryginały". Zaznaczam, że oba tłoki są wyjęte z pudełek - nie były w żaden sposób przygotowane do zdjęć. Wybór tłoków z kompletu był przypadkowy, do zdjęć nie wybierałem gorszych i lepszych stron tłoka. Jakość wykonania i stan w jakim dostarczane są do klienta - sami zobaczcie. Nie jest to sponsorowane przez Almot :) To samo życie :)
Obecnie nowe tłoki oczekują na pasowanie do cylindra. Oby tym razem się udało.
No i właśnie niezbyt się udało... Na poniższej wiązance zdjęć nie widać dokładnie jak zrobiony jest szlif. Niebawem będę wysyłał cylindry na wymianę gniazd zaworowych i przez jakiś czas (do momentu wysłania) będę miał je w domu. Cyknę wtedy kilka dodatkowych zdjęć samych baboli jakie zostały w cylindrach.
R.