wersja polska wersja angielska

Niebieski metallic ;)

Od jakiegoś czasu zastanawiałem się, czy nie taniej i wygodniej byłoby kupić jakiegoś dezela ruskiego na części. Żeby mieć pomoc naukową, móc podglądać co i jak było montowane. Zawsze można zajrzeć czy wszystko jest tak jak powinno... Szukając kolejnego motocykla chciałem jednak znaleźć coś co leżałoby raczej blisko. Chodziło o niski koszt całej operacji. Znalazłem dwa egzemplarze: MT12 który znikł tak szybko jak się pojawił i jakiegoś Dniepra który był miksem ruskiego żelastwa. Skoro MT12 wyparował postanowiłem zerknąć na tego Dniepra. Napisałem do właściciela o więcej zdjęć itp. Dostałem fotki rozebranego w drzazgi boksera, który już mocno korodował. Cena nie była jakaś szczególnie okazyjna, zwłaszcza, że motocykl był rozczłonkowany. Namyślałem się jakieś półtora tygodnia. W końcu zadecydowałem, że jadę drania zobaczyć, bo po zdjęciach to ciężko podjąć decyzję. W sobotę, dzwonię do faceta z aukcji z pytaniem czy ma czas żebym przyjechał - i co? I właśnie zapakował go komuś na samochód i pogonił... Troszkę przekombinowałem, chciałem faceta zaskoczyć z partyzanta przy sobocie, a tu okazało się, że już po frytkach jest. Trochę mnie to podminowało i oczywiście co zrobiłem? Zintensyfikowałem poszukiwania potencjalnego dawcy. Przeszperałem portale aukcyjne, przeliczyłem co ile kosztuje, jakie są realne ceny za części i ustaliłem maksymalny budżet jakim mogłem dysponować. Dwa dni zajęło mi szukanie czegoś co mogłoby się nadać. I tak jak byłem zły na to że ktoś podkupił mi tego złoma wcześniej, tak ucieszyłem się, że stało się tak a nie inaczej :) Niebieski którego znalazłem sprawiał wrażenie całkiem nieźle poskładanego motocykla. Poza zdobieniami z koziej pipy wymyślonymi to było ok. Nawet lakier, położony niedbale i z zaciekami z daleka wyglądał całkiem fajnie. Zwróciłem uwagę na chromy, które - nie wszędzie - ale były dobrze położone - na podkładzie miedzianym Silnik palił od kopa i chodził bez problemu. Mało to było dla mnie wtedy istotne :) Z tak dużą przerwą w jeździe motocycem nie zdecydowałem się na jazdę próbną, co zdziwiło właściciela :) W każdym razie motor, był kupiony i nie miałem poczucia że robię zły interes.
Sama miejscowość do której musiałem dojechać po motor też była niesamowita :) Jadąc do niej jechałem kierując się na co raz mniejsze mieścinki, aż w końcu zadzwoniłem do faceta z którym miałem się spotkać i pytam czy napewno dobrze jadę. Powiedział mi że mam jechać do końca asfaltówki, później będzie bruk, potem płytówka, a potem kawałek lasem... I tak też było. Asfalt szerokości jednego auta, potem bruk i droga wygięta w łuk, potem płytówka z płyt Jombo, a później już nic... Polna droga. I to może 1,5 km zanim pojawiły się zabudowania wsi. Jak tak jechaliśmy z bratem przez te pola, zacząłem się zastanawiać czy to był dobry pomysł...

Droga :) Droga :) Droga :) Droga :)

Wątpliwości zniknęły dopiero przy oględzinach motocykla i podpisywaniu umowy. Właściciel okazał się porządnym facetem i bez problemu udało się załatwić formalności. Nie mogę przypomnieć sobie jak nazywała się ta miejscowość, w każdym razie do tamtego dnia byłem przekonany, że takie wsie to można znaleźć tylko na wschodzie... Jak może kurwa nie być drogi? Może być zła droga i dziurawa, ale nie może jej nie być! Ja mam ciągoty, żeby uciec z miasta na wieś, ale na coś takiego to myślę, że nie zdecydowałbym się. Jak dla mnie ekstremum :) Jak zima śniegiem posypie to amba, siedzisz póki nie puści mróz. Hmm... Ale za to jakie kuligi tam muszą być :) Wszystko ma swoje złe i dobre strony, ja akurat tam widziałem więcej tych złych. Zapakowaliśmy rusa na pakę i dowieźliśmy do Szczecina. Stanął obok Wasyla, właściwie miał być dla niego dawcą, ale nie zdecydowałem się go rozłożyć. Zarejestrowałem go i śmigam raz na jakiś czas gubiąc po drodze stres i zmęczenie psychiczne...
R.

Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11 Dnieper mt11
| Strona główna | Motocykle | Kontakt    
| Blog motocyklowy | Dniepr MT 12 | Newsletter      
| Turystyka | Dniepr MT 11 | Linki      
| Trasy motocyklowe | Honda ST 1100