Berliner Motorrad Tage 2010
Ciężko mi coś napisać na temat tegorocznych BMT :) W zeszłym roku przy okazji wizyty na BMT odwiedziliśmy naszego znajomego Berlińczyka. Zapytałem go czy też się wybiera. Zaprzeczył mówiąc, że już to widział (stąd mam zdjęcie biletu z 1994 roku). Wtedy nie rozumiałem... :) W tym roku odwiedzając BMT zrozumiałem :) Nie było nic ponad to, co było w zeszłym roku. Mało tego. Było nawet mniej stoisk niż ostatnio. Tak na oko to i odwiedzających nie było za dużo. Po zdjęciach zobaczycie, że nic ciekawego nie było. Myślę, że mogę śmiało odpuścić sobie BMT 2011...
Na pierwszych zdjęciach jest chiński "rusek":
R.
Poniżej zdjęcia Urali nowej generacji. Z racji tego, że nic ciekawego na BMT nie było postanowiłem wykorzystać okazję i czas na opstrykanie dwóch egzemplarzy Urala jakie były wystawione i popodglądać rozwiązania techniczne. Szczerze powiedziawszy to wolę stare konstrukcje :) Wiem, że się psują i trochę z nimi kłopot, ale sprawiają wrażenie solidniejszych. Zwróćcie proszę uwagę na spód kosza. Na moje oko to już go rdza wpiernicza :)
No i cała reszta...